Piwniczne Recenzje

Będę Cię kochał wiertarką, czyli sezon trzeci „Hannibala”

No i nastała ta chwila. Jak zapewne pamiętacie, Hannibal NBC to ostatnio moje ulubione guilty pleasure. Przy czym słowo pleasure należałoby brać w jak najszerszym tego znaczenia. Posunęłabym się do stwierdzenia, że moje podejście do tego serialu jest trochę podobne jak relacje jego głównych bohaterów – jeden próbuje się zaprzyjaźnić, drugi go patroszy, ale nikogo to …

Continue Reading
Piwniczne Recenzje

Matko Bosko Radziecko, czyli Hannibal s03e03-04

Przyznam szczerze, że od samego początku oglądania serialu ciekawiło mnie, jak przedstawią w nim historię dzieciństwa Lectera. Głównie dlatego, że wersja książkowa nie miała racji bytu. Nie doceniłam twórców, wpływu praw Murphy’ego oraz faktu, że mamy tu do czynienia najwyraźniej ze stereotypowymi Amerykanami babrzącymi się w historii Europy.  (ostrzegam – spoilery bardzo, także do książek) …

Continue Reading
Piwniczne Recenzje

Quo vadis, HAL, czyli Hannibal s03e02

W dzisiejszym odcinku widzieliśmy ostateczny dowód na to, że bohaterów Hannibala opętał HAL 9000, niestety jednak, jako że próbuje sterować nimi wszystkimi na raz, wychodzi mu to nadzwyczaj słabo. A poza tym standardowo – ciecze, zwidy i klata Willa. Tym razem będzie spoiler. Pamiętacie, jak w ogólnej notce o serialu pisałam o braku psychiki bohaterów? Dodajmy …

Continue Reading
Piwniczne Recenzje

Coś mi tu skapło, czyli Hannibal – s03e01

Pamiętacie moją notkę o Hannibalu? Tą, w której narzekałam, że serial jest trochę… znaczy bardzo… znaczy zupełnie przestylizowany? No… nadal jest, ale w pierwszym odcinku trzeciego sezonu operator kamery znalazł sobie nowy fetysz. Dynamikę płynów.  Dokładnie, dynamikę płynów. Oglądając ten odcinek szybko spostrzeżecie, że ciągle tam coś skapuje, tryska, przelewa się czy bryzga, i te …

Continue Reading
Piwniczne Recenzje

Wszystko, co złe w „Hannibalu”, w pięciu punktach

Za jakiś tydzień wychodzi trzeci sezon Hannibala, serialu wcale nie bardzo luźno opartego na thrillerach psychologicznych Thomasa Harrisa, traktujących o prawdopodobnie najsłynniejszym nieistniejącym kanibalu. W związku z czym ostatnio odświeżyłam sobie poprzednie dwa sezony, po czym siadłam w kącie, zapłakałam, wróciłam do komputera i oto właśnie piszę notkę. Ałć, mruczą czytelnicy. Brzmi, jakby to była …

Continue Reading
kotori Piwniczne Recenzje

Nierecenzja specjalna: „Pieśń dla feniksa” Danuty Miklaszewskiej

Aby wszystko było jasne, nierecenzja specjalna to taki twór, który będę czasami wrzucać na blog, aby wyrobić odpowiednią liczbę notek, ponieważ ktoś mi napisał, że powinnam częściej pisać, bo to oznacza więcej lajków na facebooku. Żeby się nie przemęczać, nierecenzje nie będą mojego autorstwa, a blogerów zaprzyjaźnionych. Ta na przykład jest merrik. Merrik narzeka w …

Continue Reading
Piwniczne Recenzje

Piwniczna recenzja: „Wszystkie odcienie czerni” Ilony Felicjańskiej

                Od jakiegoś czasu na polskim rynku trwa trend, którego osobiście zupełnie nie rozumiem. Ale zacznijmy od początku.                 A na początku był Zmierzch. Mierna książka o nudnej i bucowatej nastolatce zakochanej w przystojnym wampirze o charakterze oleju silnikowego. Jak zapewne wszyscy wiedzą, książka odniosła wielki sukces, ku zdziwieniu praktycznie wszystkich, z samą autorką włącznie. …

Continue Reading