Plany

utworzone przez | Lut 11, 2014 | Uncategorized | 45 Komentarze

Tak, ten post powstał tylko po to, aby Was przeprosić za brak nowych recek. Obiecuję, że do końca tygodnia uwinę się z recenzją “Czarnego Księcia” Katarzyny Michalak. Ogólnie plany recenzjowo-notkowe wyglądają w tej chwili mniej więcej tak:

  1. “Czarny Książę” K. Michalak
  2. “Lalkarz: Odrzucenie” K. Lisowskiej
  3. Kącik hipstera: 10 książek/seriali/filmów, które są popularne, a których Q nie lubi
  4. “Więźniowie w widmowym zamku” A. Łagan
  5. “Aquarius: Narodziny przepowiedni” A. Mayer
  6. “Śnieg w czerwcu” Demon Lionki
  7. “Mechanik dusz: Autowiwisekcja” R. A. Kulik
  8. “Pedagog” K. Wiechowicz
  9. Kącik hipstera: 10 skrywanych guilty pleasure
  10. “Wieczny Grunwald” Sz. Twardoch
Wiecie więc, czego się spodziewać… chociaż nie obiecuję, że będę recenzował akurat w tej kolejności :> W każdym razie, wyczekujcie nowej recki, a na pocieszenie macie Supermana.
5 rzeczy, które dowiedziałam się o Star Treku ze “ST: Discovery”

5 rzeczy, które dowiedziałam się o Star Treku ze “ST: Discovery”

Przyznaję - z wielkich franczyz popkulturowych Star Trek zawsze był czymś, co mnie po prostu omijało. Kojarzę główne założenia - mamy załogę, statek robiący piu-piu (jak w każdej dobrej produkcji tego typu - odkrywanie kosmosu i kontakty z nowymi cywilizacjami. Gdzieś...

Depresyjne podsumowanie stycznia (o depresji – inaczej)

Depresyjne podsumowanie stycznia (o depresji – inaczej)

Uznałam, że będę więcej na blogu pisać o swoim życiu. Pan Doktór twierdził, że mam tendencję do nierealnego wręcz eskapizmu. Powiedział mi o tym, jak wytłuściłam mu całą koncepcję transhumanistycznego transferu jaźni i zagrzebania się w cyfrowej projekcji własnych...

Calling Bullshit: Prawdziwy Mężczyzna nie pali e-papierosów

Calling Bullshit: Prawdziwy Mężczyzna nie pali e-papierosów

Istnieje takie pojęcie w naukach społecznych jak “toksyczna męskość”. Aby wytłumaczyć ten termin, wystarczy wyobrazić sobie, powiedzmy, typowego zdobywcy nagrody Darwina, który pod czujnymi oczami i zachętami kolegów wsadza śrubokręt w niewypał z drugiej wojny, z...

45 komentarzy

  1. Anonimowy

    Ooooo, bardzo jestem ciekawa recenzji “Pedagoga”, bo mam po nim taki kisiel w mózgu, że nie wiem co myśleć ;<
    A więźniowie to chłam. Wspomnienie o tej ksionrzce aż boli.

    Odpowiedz
  2. emilyanne

    Za Henryka wszystko można wybaczyć 😀

    Odpowiedz
  3. Shun Camui

    Oho, brzmi ciekawie. Mam nadzieję, że przeżyjesz. 😉

    Odpowiedz
  4. Anonimowy

    Tak bardzo nie móc się doczekać recki <3

    Odpowiedz
  5. Anonimowy

    Czekamy na kącik hipstera!

    Odpowiedz
  6. Anonimowy

    O, będą ksionszki TCD i znowu skali zabraknie 😀 Bardzom ciekawa recki “Widmowego zamku”, autorce chyba się wydaje, że to jest dobre i wyprowadzenie jej z błędu może wyglądać ciekawie. Niemniej, obawiam się, że na reckę “Mechanika Dusz” się nie doczekamy. Nie dałam rady przeczytać rozdziału zamieszczonego na ichniej stronie jako promocja, takie to było nudne, bzdurne i pretensjonalne, brnięcie przez 900 stron tegoż tworu to wyczyn chyba ponad siły nawet Litery. No i bardzo ciekawi mnie recka “Lalkarza” – autorka na okładce pisze coś w stylu, że jest bardzo wybredna i tylko fantasy, które napisze sama jest w stanie zaspokoić jej wymagania – gorąco liczę na wytknięcie przynajmniej części schematów które popełniła (najlepiej ze wskazaniem książek, które jednak powinna przeczytać :D)

    Odpowiedz
  7. Anonimowy

    Ankę Łagan jako pierwszą poproszę! <3

    Odpowiedz
  8. Agnes

    Recka, recka, ja chcę reckę!!! Nie ważne co zrecenzujesz, po prostu ja chcę reckę!!!
    Pozdrawiam, Aga 🙂

    Odpowiedz
  9. Anonimowy

    Szczepan Twardoch, tutaj? Wydawało mi się, że autor bloga wspomniał kiedyś coś o nierecenzowaniu (u)znanych pisarzy. Czy Grunwald zrobił na gospodarzu Piwnicy tak złe wrażenie, że pozwolił sobie na odstępstwo od tej zasady?

    Odpowiedz
  10. Biały Lis

    “Nie dałam rady przeczytać rozdziału zamieszczonego na ichniej stronie jako promocja, takie to było nudne, bzdurne i pretensjonalne” – Nie strasz, ja właśnie “Mechanika…” kupiłam :O

    Odpowiedz
  11. Anonimowy

    Propozycja zrecenzowania tego w piwnicy wyszła ode mnie. Tak, zrobił na mnie złe wrażenie – seksy z Ojczyzną i wielokrotne rozwodzenie się strumieniem świadomości nad aktem poczęcia głównego bohatera trochę rozjebały mi mózg. Nie mówię (i nigdy nie mówiłam), że jest to książka zła, ale uważam, że łapie się pod tematykę prezentowaną na tym blogu. Tematyką tą wbrew pozorom nie są masakrycznie złe książki wyżerające oczy i mózg (tak, takie przeważają, bo jest zabawnie), ale erotyka, fantastyka. Skala ocen jest przystosowana także do dobrych książek, więc w czym problem?

    Spowarzaniem,
    die_Kreatur

    Odpowiedz
  12. Anonimowy

    Recka? :<

    Odpowiedz
  13. Kozi Pierd

    Kij ci w cycki (albo w ogonek), Q! Gdzie nasza recka?! ; )

    Odpowiedz
  14. Nadwrażliwa.

    Czekam z zapartym tchem na kącik hipstera. Poza tym Henryk… no wiadomo.

    Odpowiedz
  15. Anonimowy

    Problem w niczym, bez nerwów. Po prostu gospodarz podkreślał kiedyś, że celowo zajmuje się debiutantami i książkami wydawnictw niszowych, bo uznanych autorów na pewno chętnie zrecenzuje ktoś inny. Stąd pytanie, czym Szczepan Twardoch (felietonista Polityki, czyli ktoś bardzo, bardzo daleki od autora niszowego/debiutanta) zasłużył sobie na odstępstwo od tej zasady. Grunwald zdecydowanie nie był dla mnie książką roku – te słowne… może nie wymiociny, bo to za mocne słowo, ale niekontrolowane wycieki faktycznie po jakimś czasie robią się nieznośne, a rozbuchana symbolika erotyczna, która chyba miała być krytyką nacjonalizmu, wymyka się autorowi spod kontroli – ale poza tym nie wyglądało to jak gniot pod tytułem “trzeba to zniszczyć i wdeptać w ziemię, muszę, muszę, inaczej się uduszę”. Stąd pytanie: czemu akurat Grunwald? Jeśli chodziło o przeanalizowanie erotyko-fantastyki, która może nie wypala mózgu durnotą, ale nadal ma swoje wady, a Grunwald akurat był pod ręką, to OK. Przecież nie wiem, tak tylko się zastanawiam i pytam.

    Odpowiedz
  16. Anonimowy

    Propozycja zrecenzowania tego w piwnicy wysz&#322a ode mnie. Tak, zrobi&#322 na mnie z&#322e wra&#380enie – seksy z Ojczyzn&#261 i wielokrotne rozwodzenie si&#281 strumieniem &#347wiadomo&#347ci nad aktem pocz&#281cia g&#322&#243wnego bohatera troch&#281 rozjeba&#322y mi m&#243zg. Nie m&#243wi&#281 (i nigdy nie m&#243wi&#322am), &#380e jest to ksi&#261&#380ka z&#322a, ale uwa&#380am, &#380e &#322apie si&#281 pod tematyk&#281 prezentowan&#261 na tym blogu. Tematyk&#261 t&#261 wbrew pozorom nie s&#261 masakrycznie z&#322e ksi&#261&#380ki wy&#380eraj&#261ce oczy i m&#243zg (tak, takie przewa&#380aj&#261, bo jest zabawnie), ale erotyka, fantastyka. Skala ocen jest przystosowana tak&#380e do dobrych ksi&#261&#380ek, wi&#281c w czym problem?Spowarzaniem,die_Kreatur

    Odpowiedz
  17. emilyanne

    Za Henryka wszystko mo&#380na wybaczy&#263 😀

    Odpowiedz
  18. Anonimowy

    Czekamy na k&#261cik hipstera!

    Odpowiedz
  19. Anonimowy

    Ooooo, bardzo jestem ciekawa recenzji “Pedagoga”, bo mam po nim taki kisiel w m&#243zgu, &#380e nie wiem co my&#347le&#263 ;<A wi&#281&#378niowie to ch&#322am. Wspomnienie o tej ksionrzce a&#380 boli.

    Odpowiedz
  20. Anonimowy

    Szczepan Twardoch, tutaj? Wydawa&#322o mi si&#281, &#380e autor bloga wspomnia&#322 kiedy&#347 co&#347 o nierecenzowaniu (u)znanych pisarzy. Czy Grunwald zrobi&#322 na gospodarzu Piwnicy tak z&#322e wra&#380enie, &#380e pozwoli&#322 sobie na odst&#281pstwo od tej zasady?

    Odpowiedz
  21. Anonimowy

    Recka? :<

    Odpowiedz
  22. Agnes

    Recka, recka, ja chc&#281 reck&#281!!! Nie wa&#380ne co zrecenzujesz, po prostu ja chc&#281 reck&#281!!!Pozdrawiam, Aga 🙂

    Odpowiedz
  23. Shun Camui

    Oho, brzmi ciekawie. Mam nadziej&#281, &#380e prze&#380yjesz. 😉

    Odpowiedz
  24. Anonimowy

    Tak bardzo nie m&#243c si&#281 doczeka&#263 recki <3

    Odpowiedz
  25. Biały Lis

    “Nie da&#322am rady przeczyta&#263 rozdzia&#322u zamieszczonego na ichniej stronie jako promocja, takie to by&#322o nudne, bzdurne i pretensjonalne” – Nie strasz, ja w&#322a&#347nie “Mechanika…” kupi&#322am :O

    Odpowiedz
  26. Kozi Pierd

    Kij ci w cycki (albo w ogonek), Q! Gdzie nasza recka?! ; )

    Odpowiedz
  27. Nadwrażliwa.

    Czekam z zapartym tchem na k&#261cik hipstera. Poza tym Henryk… no wiadomo.

    Odpowiedz
  28. Anonimowy

    O, b&#281d&#261 ksionszki TCD i znowu skali zabraknie 😀 Bardzom ciekawa recki “Widmowego zamku”, autorce chyba si&#281 wydaje, &#380e to jest dobre i wyprowadzenie jej z b&#322&#281du mo&#380e wygl&#261da&#263 ciekawie. Niemniej, obawiam si&#281, &#380e na reck&#281 “Mechanika Dusz” si&#281 nie doczekamy. Nie da&#322am rady przeczyta&#263 rozdzia&#322u zamieszczonego na ichniej stronie jako promocja, takie to by&#322o nudne, bzdurne i pretensjonalne, brni&#281cie przez 900 stron tego&#380 tworu to wyczyn chyba ponad si&#322y nawet Litery. No i bardzo ciekawi mnie recka “Lalkarza” – autorka na ok&#322adce pisze co&#347 w stylu, &#380e jest bardzo wybredna i tylko fantasy, kt&#243re napisze sama jest w stanie zaspokoi&#263 jej wymagania – gor&#261co licz&#281 na wytkni&#281cie przynajmniej cz&#281&#347ci schemat&#243w kt&#243re pope&#322ni&#322a (najlepiej ze wskazaniem ksi&#261&#380ek, kt&#243re jednak powinna przeczyta&#263 :D)

    Odpowiedz
  29. Anonimowy

    Ank&#281 &#321agan jako pierwsz&#261 poprosz&#281! <3

    Odpowiedz
  30. Anonimowy

    Problem w niczym, bez nerw&#243w. Po prostu gospodarz podkre&#347la&#322 kiedy&#347, &#380e celowo zajmuje si&#281 debiutantami i ksi&#261&#380kami wydawnictw niszowych, bo uznanych autor&#243w na pewno ch&#281tnie zrecenzuje kto&#347 inny. St&#261d pytanie, czym Szczepan Twardoch (felietonista Polityki, czyli kto&#347 bardzo, bardzo daleki od autora niszowego/debiutanta) zas&#322u&#380y&#322 sobie na odst&#281pstwo od tej zasady. Grunwald zdecydowanie nie by&#322 dla mnie ksi&#261&#380k&#261 roku – te s&#322owne… mo&#380e nie wymiociny, bo to za mocne s&#322owo, ale niekontrolowane wycieki faktycznie po jakim&#347 czasie robi&#261 si&#281 niezno&#347ne, a rozbuchana symbolika erotyczna, kt&#243ra chyba mia&#322a by&#263 krytyk&#261 nacjonalizmu, wymyka si&#281 autorowi spod kontroli – ale poza tym nie wygl&#261da&#322o to jak gniot pod tytu&#322em “trzeba to zniszczy&#263 i wdepta&#263 w ziemi&#281, musz&#281, musz&#281, inaczej si&#281 udusz&#281”. St&#261d pytanie: czemu akurat Grunwald? Je&#347li chodzi&#322o o przeanalizowanie erotyko-fantastyki, kt&#243ra mo&#380e nie wypala m&#243zgu durnot&#261, ale nadal ma swoje wady, a Grunwald akurat by&#322 pod r&#281k&#261, to OK. Przecie&#380 nie wiem, tak tylko si&#281 zastanawiam i pytam.

    Odpowiedz
  31. Anonimowy

    Propozycja zrecenzowania tego w piwnicy wyszła ode mnie. Tak, zrobił na mnie złe wrażenie – seksy z Ojczyzną i wielokrotne rozwodzenie się strumieniem świadomości nad aktem poczęcia głównego bohatera trochę rozjebały mi mózg. Nie mówię (i nigdy nie mówiłam), że jest to książka zła, ale uważam, że łapie się pod tematykę prezentowaną na tym blogu. Tematyką tą wbrew pozorom nie są masakrycznie złe książki wyżerające oczy i mózg (tak, takie przeważają, bo jest zabawnie), ale erotyka, fantastyka. Skala ocen jest przystosowana także do dobrych książek, więc w czym problem?Spowarzaniem,die_Kreatur

    Odpowiedz
  32. Anonimowy

    Czekamy na kącik hipstera!

    Odpowiedz
  33. emilyanne

    Za Henryka wszystko można wybaczyć 😀

    Odpowiedz
  34. Anonimowy

    Ooooo, bardzo jestem ciekawa recenzji “Pedagoga”, bo mam po nim taki kisiel w mózgu, że nie wiem co myśleć ;<A więźniowie to chłam. Wspomnienie o tej ksionrzce aż boli.

    Odpowiedz
  35. Anonimowy

    Tak bardzo nie móc się doczekać recki <3

    Odpowiedz
  36. Biały Lis

    “Nie dałam rady przeczytać rozdziału zamieszczonego na ichniej stronie jako promocja, takie to było nudne, bzdurne i pretensjonalne” – Nie strasz, ja właśnie “Mechanika…” kupiłam :O

    Odpowiedz
  37. Anonimowy

    Recka? :<

    Odpowiedz
  38. Shun Camui

    Oho, brzmi ciekawie. Mam nadzieję, że przeżyjesz. 😉

    Odpowiedz
  39. Agnes

    Recka, recka, ja chcę reckę!!! Nie ważne co zrecenzujesz, po prostu ja chcę reckę!!!Pozdrawiam, Aga 🙂

    Odpowiedz
  40. Anonimowy

    Szczepan Twardoch, tutaj? Wydawało mi się, że autor bloga wspomniał kiedyś coś o nierecenzowaniu (u)znanych pisarzy. Czy Grunwald zrobił na gospodarzu Piwnicy tak złe wrażenie, że pozwolił sobie na odstępstwo od tej zasady?

    Odpowiedz
  41. Kozi Pierd

    Kij ci w cycki (albo w ogonek), Q! Gdzie nasza recka?! ; )

    Odpowiedz
  42. Anonimowy

    O, będą ksionszki TCD i znowu skali zabraknie 😀 Bardzom ciekawa recki “Widmowego zamku”, autorce chyba się wydaje, że to jest dobre i wyprowadzenie jej z błędu może wyglądać ciekawie. Niemniej, obawiam się, że na reckę “Mechanika Dusz” się nie doczekamy. Nie dałam rady przeczytać rozdziału zamieszczonego na ichniej stronie jako promocja, takie to było nudne, bzdurne i pretensjonalne, brnięcie przez 900 stron tegoż tworu to wyczyn chyba ponad siły nawet Litery. No i bardzo ciekawi mnie recka “Lalkarza” – autorka na okładce pisze coś w stylu, że jest bardzo wybredna i tylko fantasy, które napisze sama jest w stanie zaspokoić jej wymagania – gorąco liczę na wytknięcie przynajmniej części schematów które popełniła (najlepiej ze wskazaniem książek, które jednak powinna przeczytać :D)

    Odpowiedz
  43. Nadwrażliwa.

    Czekam z zapartym tchem na kącik hipstera. Poza tym Henryk… no wiadomo.

    Odpowiedz
  44. Anonimowy

    Problem w niczym, bez nerwów. Po prostu gospodarz podkreślał kiedyś, że celowo zajmuje się debiutantami i książkami wydawnictw niszowych, bo uznanych autorów na pewno chętnie zrecenzuje ktoś inny. Stąd pytanie, czym Szczepan Twardoch (felietonista Polityki, czyli ktoś bardzo, bardzo daleki od autora niszowego/debiutanta) zasłużył sobie na odstępstwo od tej zasady. Grunwald zdecydowanie nie był dla mnie książką roku – te słowne… może nie wymiociny, bo to za mocne słowo, ale niekontrolowane wycieki faktycznie po jakimś czasie robią się nieznośne, a rozbuchana symbolika erotyczna, która chyba miała być krytyką nacjonalizmu, wymyka się autorowi spod kontroli – ale poza tym nie wyglądało to jak gniot pod tytułem “trzeba to zniszczyć i wdeptać w ziemię, muszę, muszę, inaczej się uduszę”. Stąd pytanie: czemu akurat Grunwald? Jeśli chodziło o przeanalizowanie erotyko-fantastyki, która może nie wypala mózgu durnotą, ale nadal ma swoje wady, a Grunwald akurat był pod ręką, to OK. Przecież nie wiem, tak tylko się zastanawiam i pytam.

    Odpowiedz
  45. Anonimowy

    Ankę Łagan jako pierwszą poproszę! <3

    Odpowiedz

Leave a Reply