W ten jeden PROSTY SPOSÓB ograniczysz emisję CO2

Dbając o własne codzienne wybory mamy komfortowe złudzenie sprawczości – coś, co nie jest wcale takie oczywiste, gdy w grę wchodzi lobbowanie za zmianami odgórnymi, na poziomie systemowym. Ograniczając się do osobistych wyborów, naszym “przeciwnikiem” może być ojciec, który pomarudzi “jak to mięska nie zjesz”, domagając się zmian odgórnych, nagle stajemy wobec potęg tego świata […]

See More

Autystyczne kobiety są niewidzialne

Autyzm jest powszechnie uważany jako typowa przypadłość mężczyzn. Nawet w niektórych naukowych opracowaniach, jakie zdarzyło mi się czytać, określa się spektrum autystyczne jako posiadanie “wybitnie męskiego umysłu”, cokolwiek to miałoby znaczyć. Na cztery zdiagnozowane przypadki niskofunkcjonujących autystyków-mężczyzn przypada jedna kobieta. Przepaść pogłębia się, gdy weźmiemy pod lupę autyzm wysokofunkcjonujący – tu mamy proporcje 9 do […]

See More

Roboty późnego kapitalizmu

Dżizas, jakie te Detroit: Become Human nierealistyczne. Aż zęby mi szczękały na widok tego, co się dzieje na moim ekraniku. Dla niewtajemniczonych, czyli osób niebędących fanami gier oraz, tfu, pececiarzy, Detroit: Become Human to świeży, tegoroczny twór produkcji Quantic Dream. Twory tego studia słyną z bycia czymś pomiędzy grą właściwą, a interaktywnym filmem. Fani japońskich […]

See More

Kryzys, czyli jak nie podbiłam Galaktyki przed dwudziestkąpiątką

O straconych szansach i upływającym czasie W maju zeszłego roku skończyłam dwadzieścia pięć lat. Gdy to nastąpiło, nagle zaczęłam zauważać pewne rzeczy. Na przykład, że dzieciaki w liceum zaczynają do mnie mówić per “pani”. A przynajmniej mówiłyby, gdybym znała jakiegokolwiek dzieciaka z liceum. Ludzie w sklepie nie proszą o dowód, gdy kupuję piwo. A przynajmniej […]

See More

Depresyjne podsumowanie stycznia (o depresji – inaczej)

Uznałam, że będę więcej na blogu pisać o swoim życiu. Pan Doktór twierdził, że mam tendencję do nierealnego wręcz eskapizmu. Powiedział mi o tym, jak wytłuściłam mu całą koncepcję transhumanistycznego transferu jaźni i zagrzebania się w cyfrowej projekcji własnych fantazji, umówmy się więc – sama na to wpadłam pierwsza. Pisanie jedynie o serialach, głupich ludziach […]

See More

Nieśmieszna notka o depresji i pracy nad sobą

Jeśli tytuł nie był dostatecznym ostrzeżeniem, ta notka będzie bardzo nieśmieszna, traktuje bowiem a. o depresji, b. o mnie, a ja zasadniczo jestem osobą nieśmieszną (zgadza się z tym prawie każdy, kogo spotkałam poza internetem, także ten). Jednym z największych i najbardziej oszukańczych klisz w popkulturze jest ta, według której posiadanie absolutnie wyczepistochujowego życia, z […]

See More